Zmiana dostawcy energii elektrycznej była w oczach Maurycego nie tylko świetną przygodą, ale też koniecznością, w coraz szybciej rozwijającym się świecie. Maurycy wierzył, że optymalizacja kosztów jest kluczowa dla maksymalizacji przychodów.

Od małego słyszał, że przy budowie domu, najważniejsze są fundamenty, te same zasady, dobrze znane zasady stosował więc przy budowie firmy. Gdy ludzie pytali go, jak zmienić dostawcę energii elektrycznej, Maurycy odpowiadał, po krótkim, udawanym namyśle: „Spokojnie i z klasą”. Przedsiębiorcy cenili Maurycego za jego wrodzony wdzięk, talent do zjednywania sobie ludzi, oraz przygotowanie merytoryczne, nieco niespodziewane u tak młodej osoby. Wkraczając w dwudziestą wiosnę życia Maurycy dysponował już 10 pracownikami i budżetem rocznym przekraczającym nieznacznie 800 000 złotych. Z miłym zaskoczeniem, wraz z mijającymi miesiącami odkrywał swego rodzaju dodatnie sprzężenie zwrotne, im lepiej działała firma i im większe zyski przynosiła, im bardziej był rozpoznawalny, tym lepiej kolejni potencjalni klienci reagowali na jego propozycje optymalizacji.

Zaskakujące odkrycia i polityka

Rok 2020 przyniósł kolejne zmiany w spółce Maurycego. Oprócz pozyskiwania kolejnych klientów korporacyjnych i powolnego, acz stałego zwiększania obrotów, Maurycy zaczął stawać się rozpoznawalny w segmencie rynku, zajmującym się tworzeniem strategii biznesowych. Jego podejście, podkreślające rolę fundamentów w przedsiębiorstwach, w szybko zmieniającym się, coraz bardziej dynamicznym otoczeniu, powoli stawało się popularne, przebijając się do głównego nurtu. Slogan „Zacznijmy od prądu” stał się wkrótce bardziej popularny, niż slogany najbardziej rozpoznawanych polityków, i tak, w wieku lat 21, Maurycy postanowił kandydować do rady powiatu. Wspierany przez olbrzymie przedsiębiorstwo, które stworzył, bez najmniejszych problemów otrzymał nominację Partii Energii Elektrycznej i jeszcze w tym samym roku został radnym. Popularność młodego CEO rosła w tempie niewidzianym w Polsce od czasów Kazimierza Deyny, a jego pasek z wielką klamrą, na którą składały się dobrze wszystkim znane litery „Route 66”, wraz z kowbojskim kapeluszem, szybko zaczęły budzić sensację, także poza granicami kraju. Maurycy stawał się politykiem rozpoznawanym w Europie, i choć nie odpowiadała mu rola twarzy środowiska wiejskiego, to właśnie ona pozwoliła mu zdobyć w kolejnym roku miejsce w Europarlamencie. Chłopak, który tak niedawno jeszcze raczkował, teraz zmieniał oblicze energii elektrycznej na kontynencie. W szybkim tempie urokowi Maurycego ulegały kolejne kraje. Pierwsza była Germania, zachodni sąsiad, kraj, który Maurycy pamiętał jeszcze z czasów przedszkolnych, gdy wraz z rodzicami, dziadkami i wujkami, spędzał wakacje w zamku, gdzieś w centrum Bawarii. Chłopak był teraz najważniejszym dostawcą energii elektrycznej dla firm, nie tylko w swej ojczyźnie, ale też w kraju, słynącym z najpotężniejszej w zjednoczonej Europie gospodarki, kraju który miał wkrótce stać się jego drugą ojczyzną.

https://www.gkpge.pl/Oferta/Dla-domu/Krajowa/zmiana-dostawcy-energii-elektrycznej-pge