Jedzenie podzielić można na kwasowe, zasadowe i neutralne. Podobnie jest z napojami, których poziom pH jest różny i nie do końca sama czysta woda z domowego kranu będzie źródłem zdrowia. Zła dieta, brak ruchu nadużywanie używek to wszystko sprawia, że organizm stopniowo ulega zakwaszeniu. To w konsekwencji prowadzi do utraty sił witalnych, pojawieniu się szeregu schorzeń tzw. cywilizacyjnych jak np.: cukrzyca, otyłość, miażdżyca.

Czy pilnując pH produktów można przywrócić ciału równowagę?

Obecnie nasz sposób odżywiania wywrócił się do góry nogami. Głównie spowodował to postęp technologiczny i ciągłe dążenie człowieka do zwiększania „komfortu życia”. Wszystko dziś ma być szybsze, bez wysiłku, dostępne w przysłowiowe 3 min. Niestety wiąże się to z tym, że naturalnie występujące produkty żywnościowe, które z natury są zasadowe, poddawane są skomplikowanym procesom obróbki, przetwarzaniu i modyfikacji tak, aby np. być gotowym do spożycia w 10 min zamiast dawnych 40. Spożywając żywność wysoce przetworzoną, zachwianiu ulega system równowagi w organizmie. Gdy dołożymy do tego odwrócenie stosunku potasu i sodu w diecie, który dziś statystycznie wynosi 1:3 zamiast dawnym 10:1 mamy smutne wnioski. Spożywany za dużo zakwaszających chlorków (pH produktów poniżej 6), w porównaniu z alkalizującymi wodorowęglanami. Tłumacząc na „nasz”, nasz jadłospis ubogi jest w magnez, potas i błonnik, a bogaty w tłuszcze nasycone i cukry proste.

Co jest zasadowe, a co ma odczyn kwaśny?

Co do zasady zasadowe są produkty takie jak warzywa i owoce, oraz woda alkaliczna jonizowana, która wspomoże procesy regeneracyjne w organizmie. Warto pamiętać, że udział warzyw i owoców zwłaszcza spożycia czosnku i cytryny (bardzo silnie zasadowe produkty) wraz z produktami neutralnymi powinien wynosić około 80% w diecie. Do produktów neutralnych zalicza się przetwory mleczne takie jak jogurty i kefiry, twarogi, śmietana i tłuste sery (zawierające ponad 50% tłuszczu), warzywa, wędzone na zimno mięso i ryby oraz tłuszcze (głównie roślinne).